Jak kto sobie Farage’a wyobraża

 

wpierw:

**** https://www.youtube.com/watch?v=HJx0L4yYsDw ****

__________________________________________________

Wybory do Parlamentu Europejskiego w każdym kraju członkowskim oznaczają trochę co innego: inna jest liczba eurposłów, inne przełożenie polityki wewnątrzpaństwowej na wspólnotową, inaczej układają się akcenty kampanii. Stawką ostatnich wyborów w Wielkiej Brytanii była niemal wyłącznie polityka imigracyjna.

Jest regułą, że partie eurosceptyczne tudzież otwarcie antyunijne dostają w wyborach do struktur europejskich więcej głosów niż w wyborach krajowych. W tym roku radykalna United Kingdom Independence Party (UKIP) wygrała wybory otrzymawszy 26% głosów. Ten wyrok padł w tydzień po tym, jak jej lider ogłosił na antenie, że czuje się zażenowany słysząc obce języki w metrze, Rumuni mieszkają jak zwierzęta, a broda dłuższa niż 6 centymetrów powinna zostać prawnie zakazana. Choć jest to bardzo mało prawdopodobne, należy odnotować, że jeśli UKIP otrzymałaby porównywalny wynik w wyborach krajowych za rok, Farage miałby szansę na stworzenie rządu; i chociaż szczera nienawiść reszty ugrupowań do szefa UKIP pewnie zaowocowałaby kolejnym zawieszonym parlamentem, trudno sobie wyobrazić wspólny rząd Partii Pracy z Torysami.

Nigel Farage ma na swoim koncie kilka istotnych medialnych zwycięstw. Pierwszym z nich jest wykreowanie swojego wizerunku na własne przeciwieństwo. ‘Człowiek z ludu’ wywodzący się z wyższej klasy średniej, ‘walczący z establiszmentem’ który w rzeczywistości dostaje najwięcej czasu antenowego, ‘walczący o prawa zwykłych ludzi’ który buduje partię na milionowym wsparciu sektora fiansowego. Nienawistny wobec imigrantów potomek Hugenotów i mąż obywatelki Niemiec.

Szef partii demokratycznej, Nick Clegg, na swoje i kraju nieszczęście wyzwał Farage’a na pojedynek, który co gorsza został wyemitowany na żywo przez telewizję LBC. Ponad 70% widzów odtrąbiło zwycięstwo Farage’a i nie sposób przyznać, że jego narracja jest spójna, a w kwiecistych przemówieniach nie ma miejsca na zawahanie: Unia Europejska to zaprzeczenie demokracji, kontrola jakości imimgrantów jest obowiązkiem władz Wielkiej Brytanii, politykę zagraniczną należy przeorientować na byłe kolonie. James O’Brien wywołał ostatnio sensację, kiedy w swoim beznamiętnym stylu pokonał retorycznie Farage’a, co zostało entuzjastycznie przyjęte przez lewicowe kręgi. Ekscytacja tego typu potknięciami pokazuje, że na codzień Farage jest niemal bezbłędnym graczem.

Błędem jest postrzeganie UKIP-u jako parti, która wyraża ludowy gniew przeciwko szeroko rozumianemu ‘centrum’. Farage jest częścią establiszmentu w znacznie większym stopniu niż ktokolwiek z partii Zielonych nie mówiąc o (coraz liczniejszych) lokalnych kandydatów niezrzeszonych. Farage w gruncie rzeczy nie odnosi się w swoich planach do żadnej z czołowych bolączek Anglików. Kraj przeżywa najgorszy od czasu wojny kryzys mieszkaniowy, rząd systematycznie redukuje państwową służbę zdrowia mimo geometrycznego przyrostu ludności. I chociaż dla większości klasy politycznej jest oczywiste, że  masowa imigracja po otwarciu granic w 2004 roku była błogosławieństwem, a nowa siła robocza pomogła złagodzić efekty kryzysu który wybuchł w cztery lata później, Farage’owi udaje się wszystkie strukturalne problemy gospodarki w ten czy inny sposób powiązać z polskim hydraulikiem.

Sukces partii Farage’a opiera się tylko i wyłącznie na popularności jego antyimigracyjnej retoryki; brytyjska klasa pracująca czuje się zagrożona napływem taniej siły roboczej, a państwo nie robi absolutnie nic, żeby rozbudować struktury państwa tak, aby napływ imigrantów nie odbił się negatywnie na standardzie życia obywateli. Skala jego zwycięstwa pokazała dobitnie, że porażka trzeciodrogowej lewicy może mieć katastrofalne skutki dla przyszłości kraju. A przynajmniej dla tych którzy nie chcieliby, żeby karty zaczął rozdawać jowialny ksenofob, który system zdrowia naprawiać będzie pozbawiając brody wyznawców Islamu i walczyć z biedą – obniżając podatek korporacyjny.

To się jeszcze wszystko może odstać. Ale o tym w następnym odcinku.
wukip

https://www.facebook.com/ShaolinWUKIP?fref=ts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *