Pokolenie Czekam Na Przelew

Zabawna niedziela. Zabawne to; moja znajoma mówi, że nie może wyjść z domu, bo czeka na przelew. Poczytaj sobie trochę filozofii mówię, narzekasz że nie masz czasu, a tak, przy niedzieli, ciało odpocznie i umysł się posili. Film obejrzyj! Zabawne, bo zrzucamy się na prezent dla innej znajomej, ale nie ma kto założyć. Zabawne też, kiedy znajomy mówi że mu firma (duża, światowa, najwyższa jakość towarów i usług) nie zapłaciła, bo się pani z HRu rozłożyła na grypę. W poprzednim miesiącu również, bo rachunek wystawił pięć godzin za późno. I jeszcze miesiąc wcześniej, ale to akurat był z bankiem problem. Zabawne, bo jego ojciec mu nie pożyczy, bo mu pracodawca zalega trzy miesiące za zlecenie, które on robił w trybie ekspresowym i na wczoraj.
Zabawnie
Kumulacja pewnych podejrzeń we mnie jakaś następuje, więc mówię:

– Co oni robią z naszymi pieniędzmi? Weźmy tysiąc złotych spóźnione co miesiąc. Razy tysięc pracowników. To daje milion złotych miesięcznej lokaty – na solidnym procencie to konkretne pieniądze. Jakby Cię ktoś obcy zaczepił o tysiąc złotych, żebyś pożyczył na inwestycję, z której nic nie masz, pożyczyłbyś? W nieskończoność tak?
– Wiesz co, ty ze wszystkiego robisz politykę. A ja po prostu czekam na przelew.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *